Alkohol

Jak powszechnie wiadomo alkohol ma zgubny wpływ na cały organizm. Jest jednak dobra wiadomość dla zwolenników alkoholowego urozmaicania sobie życia. Naukowcy z Harvardu dowiedli, że wypicie dwóch drinków dziennie zmniejsza nawet o 30% podatność na ataki serca w stosunku do osób, którzy alkoholu nie spożywają w ogóle. Wyjątkowe niekorzyści odnotowuje się natomiast u ludzi, którzy wolą wypić „raz a dobrze”, czyli dość obfita libacja w gronie przyjaciół, np. raz w tygodniu. Takie sytuacje mogą zrujnować całkowicie poziom ciśnienia i wprowadzić w nim patologiczne zmiany, np. podnosząc ciśnienie o 20% w ciągu dwóch miesięcy. Nierozsądne spożycie dużej dawki alkoholu nie tylko źle wpłynie na nasz układ krążenia, ale na całość organizmu – szczególnie dotkliwie na mózg. Dlatego najlepiej unikać mocnych wrażeń alkoholowych i ograniczyć się do skromnej nakrapianej zabawy od czasu do czasu.



Zaskakująco dobry wpływ na ciśnienie krwi może mieć wpływ czerwonego wina. Badania dowodzą, że zawiera ono reswerathol – substancję wpływającą na podniesienie zdrowego cholesterolu we krwi i chroniącą tętnice przed nadmiernym osiadaniem złogów cholesterolu. Oczywiście ilość wina musi być rozsądna – oszacowano iż jedna lampka w ciągu dnia to świetne rozwiązanie. Alkohol rozszerzy światło tętnic u osoby zdrowej. Nie zadziała na ściany tętnic, które już są obrośnięte cholesterolem. Przesadzanie z alkoholem może prowadzić do ciężkich niewydolności serca.